Ola&Michał piękny ślub pełen emocji

Z Olą i Michałem poznałem się w zeszłym roku na weselu Tosi i Tomka. Byli Oni tam świadkami. ( kto nie dział tego wesela zapraszam na bloga: https://gregoryfoto.pl/olamichal-piekny-slub-pelen-emocji/ ) Teraz role się odwróciły i to Ola z Michałem powiedzieli sobie sakramentalne: “TAK”. Zanim do tego jednak doszło spotkałem się z Olą na przygotowaniach. A tam Paula z @makeupartistpaulaputo  robiła takie rzeczy o których nie mam zielonego pojęcia 😉 pozostało mi tylko łapać kardy i emocję a tego nie brakowało. Następnie pojechałem na przygotowania do Michała. Po przyjeździe do “Zajazd nad Łęgiem” okazało się, że z moich planów zrobienia przygotowań na świeżym powietrzu niewiele wyjdzie. Całe zielone tereny były zalane z wylanego Łęgu a na drodze leżały worki z piaskiem !! Ostatni etap przygotowywań to dom rodzinny Oli. Jak zwykle panowała tam swojska atmosfera i pozytywny chaos 🙂 A końcu to już 3 rok z weselem pod rząd – Chyba tylko Michał wyłamie się z tej tradycji i za rok się u niego nie spotkamy, ale kto wie….. 🙂

 

Następnie w kościele Matki Bożej Różańcowej w Stalowej Woli odbyła się uroczystość ślubna.  Tam emocję sięgały zenitu. Po założeniu sobie obrączek i ślubowaniu Ola z Michałem wysłuchali pieśni w wykonaniu Tosi i jej mamy Krystyny. Co się w tedy działo, ciarki na plecach i łzy wzruszenia pojawiły się nie tylko u Młodej Pary ale chyba u każdego z obecnych na uroczystości.

 

Po uroczystym ślubowaniu zgromadzeni goście udali się na wesele. Tam dalej emocji było pełno. Raz grubych “denców” na parkiecie to znowu wzruszające filmy przygotowane przez rodzinę ( znowu Tosia w roli głównej 😉

Nie przedłużając już zapraszam do oglądania relacji z tego niesamowitego wydarzenia